poniedziałek, 17 maja 2010

just wow.





mogłoby być więcej, ale trochę bez sensu. zawsze można kliknąć i puścić listę.

[ i te wąsy.. ;) ]

środa, 28 kwietnia 2010

all i wanted was to be wanted

utwór tak na miejscu, że aż trudno uwierzyć, że to cover.

So I'm gunna leave you, I'd like you to leave me to leave you
But love, believe me; it isn't because I don't need you
(You know I don't need you)
All I wanted was to be wanted
But you're drowning me deep in your need to be needed


ciężko skomentować, bo wszystko jest wprost. więc po prostu.



[ pa. dzięki za ten utwór. ]

środa, 13 stycznia 2010

jak będę duży, ...

[trochę zwątpiłem, kiedy ujrzałem datę ostatniego postu. ale cóż poradzić. oto nowy.]

jak dla mnie mocno to przypomina bjork.

ale tak naprawdę wspólnie z tamtą tworzy niejasne i trudne do wytłumaczenia odczucie, że muzyka ludowa tych miejsc, gdzie ludzi jak na lekarstwo, ma pewien wspólny mianownik - i że właśnie wypływa ona na szerokie wody/lądy/lody za sprawą takich twórców.

niedziela, 12 lipca 2009

nie wiem co napisać.

serio.

stand up, you've got to manage
i won't sympathize anymore

(and if you complain once more
you'll meet an army of me)

you're alright, there's nothing wrong
self sufficience please! and get to work

you're on your own now
we won't save you
your rescue squad
is too exhausted.


sobota, 4 lipca 2009

you wanna know why?..

[ musiało się tu w końcu pojawić. ]

może jesteś w totalnej rozsypce
i nic nie wystarcza na tę samotność
na oślep łapiesz się wszystkiego wokół..

and then - you meet me
and your whole world changes
because everything i say
is everything
you ever wanted to hear


bo przecież w każdym spojrzeniu masz wypisane co chciałabyś ujrzeć.
w każdym pytaniu zawierasz odpowiedź, którą chciałabyś usłyszeć.

things are going so well..
you wanna know why?..


[ chcę usłyszeć ten huk. - proszę bardzo. ]



no i to przepiękne
maybe it's somethin' inside
maybe it's somethin' i can't explain

sobota, 6 czerwca 2009

i seek the truth, whatever that may be

[ tego na pewno tu brakowało ]

someday i hope to rise above
material chains which hold me down

[ jak to się robi, żeby śpiewając jednocześnie grać na basie?.. ]

.. misconceptions about being a man ..
.. to live the truth as best i can ..

[ btw. - zawsze chciałem być duży ;) ]

so many lies i told, so many lives i've sold.
so far away from who i am i never understand.
(...)
so many dreams i had, so many lives i've lived
so many friends i said goodbye forever


poniedziałek, 25 maja 2009

chcę stąd wyjść

zaskakujące zupełnie, że coś takiego się pojawia, jakoś nagle, jakoś znikąd.
i mijają miesiące już chyba, zanim człowiek dojrzeje, żeby o tym wspomnieć.

ale wspomina. kawałek całkiem dobrego punka, imho.



wtorek, 28 kwietnia 2009

i'd better get going to get a little peace of mind

kiedy wszystko dzieje się w tak poplątany sposób jak teraz
wild winds are blowin'
ten rozpędzony tekst stawia wszystko na nogi
rivers keep on flowin'

świat po prostu taki jest
[ a punk pojawił się parę lat później. ]

wild winds are blowin', yeah.



to podobno pierwsze telewizyjne wystąpienie slade'ów, z 1969 roku.
[ 7.04.2009: czy ktoś kojarzy jeszcze jakieś występy, w których frontman stoi w tyle? ]

sobota, 7 marca 2009

słowo na niedzielę

Wir werden immer laut durchs Leben zieh'n
Jeden Tag in jedem Jahr
Und wenn wir wirklich einmal anders sind
Ist das heute noch scheißegal

przypomniał mi się wczoraj najlepszy zespół koncertowy, jaki zdarzyło mi się widzieć. youtube, parę klików, parę nagrań od których (sądząc po minie mapeda) zrobiło mi się z twarzą coś dziwnego, aż w końcu to.

[ youtube z czasem usunął. ale jest na myideo, tylko nie wiem czy da się jakoś wstawić. ]

Wort zum Sonntag, Rock Am Ring, 2004.

[ btw. jeśli nie najlepszy, to jeden z najlepszych hymnów punkowych z jakimi się zetknąłem. ]

sobota, 7 lutego 2009

thinking this is the life

no to czas na odrobinę kontrowersji :)
czyli mainstream, totalny, zupełny, ale taka jest prawda - są dni, kiedy nie mogę się od tej piosenki uwolnić. przemyślana co do dźwięku i perfekcyjna. niemal plastikowa. ale piękna jak krajobrazy nikifora ujrzane w rzeczywistości.
[ gdyby można było przytulić się do wokalu, zrobiłbym to bez chwili zastanowienia. ]